Karpacz – miasto „turystycznie” uratowane

Ze względów sentymentalnych lubię polskie góry i górskie miejscowości turystyczne, nawet tak kontrowersyjne jak Zakopane. Z drugiej strony, jeżdżąc na zachód i południe Europy obserwuje ogromną przepaść pomiędzy analogicznymi miejscowościami we Włoszech, Austrii, Szwajcarii czy nawet Hiszpanii. Dotyczy to wszystkiego, począwszy od infrastruktury dojazdowej (drogi, kolej), poprzez infrastrukturę sportową (wyciągi, trasy), gastronomię, rozrywkę dla dorosłych, rozrywkę dla dzieci, a skończywszy na mentalności ludzkiej. W Polsce zamiast myślenia na poziomie miasta, powiatu, czy regionu istnieje tylko myślenie na poziomie własnej kwatery, płotu z reklamą czy busa który nie ruszy się z miejsca jeżeli nie będzie miał 7 osób albo ktoś z chętnych na kurs nie wyłoży 50 PLN.

IMG_2586

Karpacz rok temu

Gdy byłem w Karpaczu w w zeszłym roku, kontestowałem porażkę tego miasta wynikającą z modelu „centrum na przelotowej ulicy”, czyli całego ruchu turystycznego skupionego na ulicy-drodze, pełnej samochodów poruszających się powoli w korku, chodnikach zastawionych zaparkowanymi samochodami i zasypanymi śniegiem, gdzie trudno poruszać się pieszo, nie wspominając o prowadzeniu wózka czy sanek z dziećmi.

Będąc tam wtedy zasłyszałem plotkę że będzie budowana obwodnica centrum prowadząca do Górnego Karpacza – potraktowałem to jako pomysł/obietnicę bez realnej szansy na realizacje.

Karpacz teraz

Dzisiaj odwiedziłem po roku nieobecności Karpacz i byłem w pod wrażeniem: obwodnica jest gotowa (zaznaczona na czerwono) a centralna część ulicy Konstytucji 3 Maja (zaznaczona na zielono) została zamknięta dla ruchu kołowego znakami zakazu ruchu.

karpacz_mapa

W ten sposób Karpacz zyskał miejsce które ma szanse stać się prawdziwym centrum dla „pieszych” turystów ze sklepami, knajpami, itp. Jak widać na zdjęciu,jeszcze daleka droga do promenady/deptaka znanego np. z Zakopanego lub Wisły, bo ciągle przeznaczeniem ulicy jest ruch samochodowy a nie pieszy. Pewnie wynika to z faktu że obwodnice oddano dopiero dwa miesiące temu (bazując na informacji z serwisu karpacz.net).

IMG_2583

Minusem jest też fakt, że sporo kierowców nie respektuje znaku zakazu ruchu, przez to piesi są jeszcze w strachu i raczej trzymają się chodników. Ale trzeba przyznać, że przynajmniej przejście na drugą stronę ulicy nie jest już takim problemem jak kiedyś, gdy przypominało grę komputerową…

IMG_2580

Reasumując, w mojej opinii Karpacz zyskał nowy potencjał „turystyczny” ciągle niedostępny dla miejscowości takich jak Szczyrk czy sąsiadująca Szklarska Poręba. Mam nadzieję że dzięki temu zwróci się ku niemu część osób oczekujących od wypoczynku czegoś więcej niż tylko wyciąg, jedzenie i spanie. No i nie można zapominać że w Karpaczu Górnym jest prawdziwa trasa biegowa z pętlą 2,5 km oraz szlak turystyczny na sąsiadujący szczyt przygotowywane ratrakiem oraz do tego wypożyczalnia sprzętu.W tym sezonie tam nie jeździłem ale rok temu tak i byłem bardzo zadowolony.

Zachęcam do wycieczki do Karpacza i w ogóle w polskie góry, bo jeżeli nie przyjedziemy tam zostawić naszych pieniędzy, to nieprędko tam zmieni się coś na lepsze :-).

O autorze

Marek Berkan Marek Berkan: programista, motocyklista, żeglarz, eks-wspinacz, zamiłowany turysta. Witryny: , , .

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *