Miesięczne archiwum: Luty 2013

Karpacz – miasto „turystycznie” uratowane

Ze względów sentymentalnych lubię polskie góry i górskie miejscowości turystyczne, nawet tak kontrowersyjne jak Zakopane. Z drugiej strony, jeżdżąc na zachód i południe Europy obserwuje ogromną przepaść pomiędzy analogicznymi miejscowościami we Włoszech, Austrii, Szwajcarii czy nawet Hiszpanii. Dotyczy to wszystkiego, począwszy od infrastruktury dojazdowej (drogi, kolej), poprzez infrastrukturę sportową (wyciągi, trasy), gastronomię, rozrywkę dla dorosłych, rozrywkę dla dzieci, a skończywszy na mentalności ludzkiej. W Polsce zamiast myślenia na poziomie miasta, powiatu, czy regionu istnieje tylko myślenie na poziomie własnej kwatery, płotu z reklamą czy busa który nie ruszy się z miejsca jeżeli nie będzie miał 7 osób albo ktoś z chętnych na kurs nie wyłoży 50 PLN.

IMG_2586

Czytaj dalej

Biegówki na firmowej imprezie integracyjnej

W piątek, sobotę i niedzielę byliśmy na firmowym wyjeździe integracyjnym. W przeciwieństwie do poprzednich imprez tego typu myśl przewodnia wyjazdu, czyli narty biegowe, była mi bardzo bliska. Co ciekawe, pomysł wyjazdu nie wyszedł ode mnie ani dwóch innych osób z firmy jeżdżących regularnie na biegówkach, tylko od koleżanki która była kiedyś na podobnej imprezie i jej się podobało – mimo że nart nie ma i poza jednym incydentem na nartach biegowych nie jeździ…

IMG_1680
Czytaj dalej